Piątek, 14 czerwca 2024
Imieniny: Bazyli, Eliza, Justyna
mgła
A A A

Oflag 64' - były obóz jeniecki

Na terenie Szubina przy ul. Kcyńskiej w czasie całej II wojny światowej działał obóz jeniecki. Byli w nim przetrzymywani żołnierze armii alianckich wzięci do niewoli przez Niemców. Już w 1939 roku zostali w nim osadzeni polscy żołnierze, a także ludność cywilna. Obóz został założony przez Niemców na terenie przedwojennego zakładu wychowawczego.

Od 1940 roku w Szubinie Niemcy zaczęli osadzać żołnierzy, którzy dostali się do niewoli na innych frontach. Obóz nosił nazwę Oflag XXI B i osadzono w nim głównie oficerów francuskich i brytyjskich. Ci ostatni kilkakrotnie podejmowali próby ucieczki z obozu.
Oficerowie tworzyli plany ucieczek, kopali tunele i pod osłoną nocy próbowali za drutami dotrzeć do domu. Niewielu się to udawało.

Po inwazji Niemców na ZSRR do Szubina trafiali żołnierze Armii Czerwonej. W 1943 okupant zmienił nazwę obozu na Oflag 64, który był przeznaczony niemal wyłącznie dla oficerów amerykańskich. Wśród jeńców był m.in. podpułkownik John K. Waters - zięć generała George`a S. Pattona. Gen. Patton był jednym z najważniejszych dowódców amerykańskich w czasie II wojny światowej. Niemcy do końca wojny nie zorientowali się kogo mają w obozie.

W styczniu 1945 r., w związku ze zbliżającym się frontem, Niemcy ewakuowali obóz zmuszając ponad tysiąc jeńców do marszu na zachód. Dwa dni później (23 stycznia) obóz został wyzwolony przez Armię Czerwoną.

Pamięć o Oflagu jest żywa do dziś. Przed dawnym obozem stoi pomnik „Upamiętnienie Miejsca Męczeństwa”. Obok niego znajduje się tablica poświęcona podpułkownikowi Johnowi H. Van Vlietowi Jr. i kapitan Donaldowi B. Stewartowi, którzy wiosną 1943 r. byli świadkami ekshumacji masowych grobów polskich oficerów w Lesie Katyńskim. Po wizycie w Katyniu, obaj zostali osadzeni w Oflagu 64 i przebywali tam do końca istnienia obozu. Dwa razy w roku do Szubina przyjeżdżają delegacje dzieci i wnuków byłych jeńców z USA.

Galeria zdjęć